Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polskie kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polskie kosmetyki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 kwietnia 2018

Zakupy z Rossmanna -55%

Legendarna już promocja w Rossmanie na kosmetyki kolorowe dobiegła końca. Przygotowałam dla was zestawienie zakupów z całej promocji. Zdecydowana większość kosmetyków to nowości, których jestem bardzo ciekawa. 
Jeżeli jesteście ciekawi co kupiłam - zapraszam! 



Bielenda, Magic Base, żelowo-perłowa baza pod makijaż z efektem BB
Wybrałam dwie bazy, jedna dla mnie, druga dla mojej mamy. 

Eveline, Argan Oil, korektor kryjąco-rozświetlający z olejkiem arganowym
Kupiony na próbę - zobaczymy co z niego będzie.
Eveline, SOS Lash Booster, multifunkcyjne serum do rzęs z olejkiem arganowym 5w1
Potrzebowałam zmiany odżywki po używaniu Long4Lashes. Mam nadzieję, że się na niej nie zawiodę.
Maybelline, Instant Age, korektor
Klasyk, któremu nie mogłam się oprzeć. Kilka dni wcześniej kupiłam jedno opakowanie na promocji w lokalnej drogerii za 17zł. W Rossmannie kosztował około 21zł i powędrował do mojej mamy.

Eveline, Volumix Ultra False Lash Effect tusz do rzęs
Nowość od Eveline, mam nadzieję, że się sprawdzi, bo wiele z Was chwali tusze Eveline.
Eveline, art Make up, wodoodporny eyeliner 
Ten eyeliner jest zawsze w mojej kosmetyczce. Piękna, głęboka czerń, nie rozmazuje się, łatwo rysuje kreski, a do tego jest niedrogi. 
Eveline, kredka do oczu
Kredka do oczu musi być zawsze pod ręką. Tej nigdy nie miałam, ale wypróbuję i przekonam się czy warto.
Wibo, Growing Lashes Stimulator, tusz do rzęs
Mój klasyk wśród tuszy do rzęs. Tani i dobry - czego chcieć więcej ;)

Eveline, Lip Therapy Professional, wazelina do ust w sztyfcie, koktajl mango
Uwielbiam mango i mam nadzieję, że ta pomadka spełni moje oczekiwania, zwłaszcza co do zapachu. 
Eveline, Lip Therapy Professional, peeling do ust w sztyfcie
Peeling do ust w sztyfcie jest zdecydowanie wygodniejszy od tych w słoiczku. Nie wiem jednak, czy ten zdoła pokonać niezastąpiony peeling z Sylveco. Dam mu szansę. 
Eveline, OH!my Lips, matowa pomadka w płynie i konturówka, nr.08
Nie miałam zamiaru kupować tego zestawu, ale kiedy zobaczyłam, że w szafie zostało dosłownie kilka sztuk.. uległam. Padło na kolor 08 i póki co mam mieszane odczucia co do samej formuły pomadki.
Lovely, K'Lips, pomadka i konturówka do ust, Magic Dessert
Zaszalałam! Tego zakupu też nie planowałam, ale zaryzykowałam i.. nie żałuję! Jestem zakochana w tej pomadce od pierwszego nałożenia. Ma idealny kolor, formułę, nie wysusza ust. Póki co tyle z pierwszego wrażenia. 


Promocje w Rossmanie zdecydowanie zdominowała marka Eveline. Część kosmetyków odłożyłam i czekają na swoją kolej. 

A jak wasze zakupy podczas promocji? A może w ogóle z niej nie skorzystałyście? 



Udostępnij:

niedziela, 18 marca 2018

Vis Plantis Basil Element - Wzmacniające mleczko do włosów przeciw wypadaniu włosów

Zapraszam Was do kolejnego wpisu przybliżającego serię Basil Element. Dziś swoją uwagę skupiam na wzmacniającym mleczku przeciw wypadaniu włosów. Jeżeli ciekawi Cię ten produkt, to dobry moment, aby przeczytać o nim coś więcej. 

seria basil element opinie


Producent o mleczku
Efekty po 4 tygodniach stosowania mleczko - wzmacnia włosy, zagęszcza je i zmiękcza, nawilża skórę głowy, hamuje wypadanie włosów, zapobiega rozdwajaniu końcówek, pomaga stylizować włosy, łagodzi podrażnienia skóry głowy, zwiększa objętość włosów i łagodzi świąd.

Skład aqua, cetearyl alcohol, behentrimonium chloride, parfum, cyclopentasiloxane, quaternium-80, silk amino acids, linum usitatissimum seed oil, helianthus annuus seed oil, cocos nucifera oil, ocimum basilicum hairy root culture extract, propylene glycol, panthenol, potassium sorbate, sodium benzoate, lactic acid, linalool, geraniol, limonene


Moja ocena

Opakowanie mleczka jest zachowane w tym samym stylu co cała linia Basil Element. Ciemna butelkowa zieleń i prostota. Spray ułatwia aplikacje mleczka na włosy. Mleczko w butelce jest bardzo gęste, przez co spray jest doskonałym rozwiązaniem do aplikacji. Dzięki niemu nie użyjemy za dużo produktu, a efekt będzie zadowalający. 
Mgiełka, która wydobywa się z butelki jest lekka i kilka psiknięć wystarczy aby pokryła całe włosy. Ponad to nie obciąża włosów i ułatwia ich stylizację po wysuszeniu.

Podobnie jak szampon mleczko ma bardzo delikatny i przyjemny zapach, który nie powinien być dla nikogo uciążliwy.
Sama nie mam problemu z rozczesywaniem włosów po umyciu, lecz dla dziewczyn, które mają z tym problem mleczko powinno być dobrym rozwiązaniem ułatwiającą tą walkę. 
Po użyciu mleczka włosy są wygładzone i bardziej zdyscyplinowane. Jeżeli zapomnę o użyciu odżywki po umyciu włosów, wiem, że to mleczko jest w stanie zapewnić mi podobny efekt. Po wysuszeniu włosy są miękkie i błyszczące, a po 2 miesiącach stosowania mleczka mogę również stwierdzić, że są nawilżone.

Mleczka używałam w duecie z szamponem z tej samej serii i zauważyłam poprawę kondycji swoich włosów. Z pewnością są wzmocnione i wydaje mi się, że wypada ich nieco mniej.  Z pewnością będę próbować obu produktów w różnych konfiguracjach, a z obserwacjami i zmianami podzielę się z Wami. 

Według mnie warto wypróbować to mleczko na własnych włosach. Dawno nie używałam tak przyjemnego produktu do włosów, który spełniłby moje oczekiwania. 



Używałyście produktów serii Basil Element? A może macie ulubione kosmetyki Vis Plantis? Koniecznie dajcie znać w komentarzach ;) 

Udostępnij:

niedziela, 4 marca 2018

Vis Plantis, Basil Element - Szampon wzmacniający przeciw wypadaniu włosów

Dziś przybliżę Wam kosmetyk z serii Basil Element, która ma wzmacniać i przeciwdziałać wypadaniu włosów. Seria marki Vis Plantis to innowacyjne kosmetyki, których podstawą formuły jest ekologiczny, naturalny ekstrakt z bazylii. Według badań ten składnik pozwala na ograniczenie wypadania włosów, redukcje objawów łysienia, a także pozytywnie wpływa na skórę głowy oraz wzmacnia i zagęszcza włosy. Kosmetyki zostały wzbogacone o składniki aktywne takie jak hydrolizat keratyny (naturalnego budulca włosów), NMF (naturalny czynnik nawilżający), olej arganowy czy hydrolizat jedwabiu.

seria basil element opinie

Producent zapewnia
Po 4 tygodniach stosowania szampon - nadaje włosom miękkość i połysk, chroni przed podrażnieniami, nie obciąża włosów, łagodzi podrażnienia i świąd, nawilża i wzmacnia, hamuje nadmierne wypadanie włosów, zagęszcza włosy oraz zwiększa ich objętość, pobudza ich odrastanie, odmładza skórę głowy.


Skład: aqua, sodium c14-16 olefin sulfonate, laureth-2, glycerin, cocamide dea, lauramidopropyl betaine, polyquaternium-70, peg-40 hydrogenated castor oil, helianthus annuus seed oil, cocos nucifera oil, ocimum basilicum hairy root culture extract, parfum, dipropylene glycol, glucose, sorbitol, sodium glutamate, urea, sodium pca, glycine, lactic acid, hydrolyzed wheat protein, panthenol, disodium edta, potassium sorbate, sodium benzoate, citric acid, linalool

Szampon dostępny jest w trzech pojemnościach - 75ml, 300ml oraz 500ml. Dostaniemy go stacjonarnie w drogeriach Hebe, SuperPharm, Rossmann i Natura. Oczywiście szampon jest dostępny również w wielu drogeriach internetowych. 
Wkrótce zacznie się promocja 2+2 na kosmetyki do pielęgnacji i stylizacji włosów w Rossmannie i uważam, że to dobra okazja aby wypróbować nowości ;) 

szampon wzmacniający vis plantis opinie


Moja ocena
Zacznę od tego, na co zwracamy uwagę w pierwszej kolejności, czyli opakowanie. Ciemno zielona butelka wyposażona w wygodny system otwierania/zamykania pozwala na kontrolowanie ilości produktu. Etykieta pomimo tego, że od ponad miesiąca stoi przy prysznicu wygląda jak nowa.


Konsystencja szamponu jest odpowiednia. Niewielka ilość produktu wystarczy aby umyć włosy średniej długości. Szampon i bez trudu zmyjemy go z włosów.
Na początku obawiałam się zapachu tych produktów, jednak jest delikatnie ziołowy i bardzo przyjemny. Podczas mycia włosów nie jest już wyczuwalny, zapach też nie pozostaje na włosach.


Po prawie 2 miesiącach stosowania mogę powiedzieć, że szampon na pewno wzmacnia włosy i poprawia ich ogólną kondycję. Początek roku dla moich włosów to zawsze trudny okres. Niezależnie od tego jakich suplementów i kosmetyków używam, zawsze część włosów po prostu wypada i nie potrafię tego niczym zahamować. Zauważyłam, że ostatnio wypada ich mniej niż w styczniu. Jednak trudno jest mi ocenić czy jest to spowodowane działaniem szamponu, czy uregulowaniem gospodarki witaminowej w moim organizmie. 
Pamiętam pierwsze wrażenie po umyciu włosów tym szamponem. Włosy po spłukaniu wodą były wyjątkowo tępe i sprawiały wrażenie suchych, nieodżywionych. Po umyciu spryskałam włosy odżywką Basil Element, a po całkowitym wysuszeniu suszarką po przesuszeniu nie było śladu. Z takim efektem po umyciu więcej się już nie spotkałam. Zauważyłam również, że po umyciu szamponem Basil Element moje włosy dłużej zachowują świeżość. Zazwyczaj myję włosy co 2 dni, jeżeli wymagała tego potrzeba myłam nawet codziennie. Ostatnio zdarza mi się myć je nawet co 3 dni, ponieważ wciąż wyglądają dobrze.

szampon basil element opinie

Podsumowując 
Szampon przede wszystkim bardzo dobrze oczyszcza włosy. Dobrze się pieni i zmywa z włosów. Basil Element wzmocnił moje włosy, które wyglądają na zdrowe, są miękkie i błyszczące. I najważniejszy dla mnie element - nie obciążą włosów.  

Szampon Basil Element jest warty wypróbowania i przekonaniu się na własnej skórze (i włosach oczywiście!) o jego działaniu ;)

Poza szamponem w serii wzmacniającej zajdziemy również mleczko, odżywkę, maskę i peeling. 


Używałyście produktów serii Basil Element? A może macie ulubione kosmetyki Vis Plantis? Koniecznie dajcie znać w komentarzach ;) 




Udostępnij:

czwartek, 10 marca 2016

Polskie kosmetyki, czyli udane zakupy w Endorphine.

Na sam początek coś wyjątkowego i wyróżniającego się na tle innych sklepów z kosmetykami. Polskie marki takie jak Pierre Rene, Joko, Eveline, Bielenda, Evree i wiele innych są wśród nas znane, jednak nie zawsze dostępne ‘od ręki’. Wszystko, czego potrzebujemy można znaleźć właśnie tam. Mowa o drogerii Endorphine, w której półki sklepowe uginają się od ogromnej gamy produktów, a każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie.
Po raz kolejny znalazłam i ja :) Złożyło się tak, że moje odwiedziny przypadły w dzień nie byle jaki - Endorphine świętowało swoje pierwsze urodziny. Jednak wyjątkowo przyszłam na zakupy z konkretnymi zamiarami.



O zmianie podkładu myślałam już dłuższy czas. Tym razem postawiłam na polską firmę – Diadem Cosmetics. Przy wcześniejszej wizycie wyszłam zaopatrzona w kilka próbek podkładów. Ekspedientki bez grymasu na twarzy pomagają w wyborze odpowiedniego do naszego typu cery specyfiku i bez problemu otrzymamy próbkę, jeśli wolimy przetestować coś w domu i podjąć decyzje dotyczącą zakupy, jak było w moim przypadku. Na temat samego podkładu jeszcze za wiele nie mogę powiedzieć jak na razie. Wstrzymam się od zachwalania czy wytykania jego wad po dosłownie kilku użyciach. Recenzja pojawi się, jeżeli będziecie tylko tego chciały.
W oko wpadła mi już w pewnym sensie kultowa wcierka bursztynowa Jantar. Po przeczytaniu wielu zachwalających opinii i zobaczeniu zdjęć efektów jej stosowania.. Nie zastanawiałam się zbyt długo. Obecnie wcierka również czeka na swój czas i chwilę testów na moich włosach.  A opinią z pewnością nie omieszkam się podzielić : )


Z uwagi na urodziny sklepu przy kasie otrzymałam niespodziankę. A nawet dwie! Nie dość, że za zakupy zapłaciłam 20% mniej, to do tego dostałam konturówkę do ust i cień w formie roll-on.
Każdą z Was, która jest czasami w Galerii Katowickiej lub Agorze w Bytomiu zachęcam do odwiedzenia sklepu. Można trafić na super promocje! Zdarzyło mi się kupić szampon Evree 400ml za 5zł, czy krem Bielenda za 4zł.. czyste szaleństwo i super okazja dla kosmetycznych maniaczek chętnych do próbowania nowych produktów.
Moim zdaniem warto spróbować rodzimych specyfików. Często działają tak samo, a cena różni się od tych światowej sławy. A testach skończonych powodzeniem.. mówić o nich! Jak najwięcej, jeżeli tylko są tego warte.
Ostatnio mam wrażenie, że do każdych zakupów dostaję jakieś upominki w 'gratisie'. Nie jest to pierwszy raz z takimi niespodziankami.. I mam nadzieję, że nie ostatni! Jednak o innych udanych zakupach ostatniego czasu już niebawem : )


A wy? Też macie takie szczęście podczas zakupów? A może w Waszym mieście również powstają drogerie, które oferują polskie kosmetyki? 

Zapraszam na mój profil na facebooku oraz instagrama. A jeżeli podobają Ci się moje wpisy - do obserwowania ;)
Udostępnij: