Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szampon do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szampon do włosów. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 marca 2018

Vis Plantis, Basil Element - Szampon wzmacniający przeciw wypadaniu włosów

Dziś przybliżę Wam kosmetyk z serii Basil Element, która ma wzmacniać i przeciwdziałać wypadaniu włosów. Seria marki Vis Plantis to innowacyjne kosmetyki, których podstawą formuły jest ekologiczny, naturalny ekstrakt z bazylii. Według badań ten składnik pozwala na ograniczenie wypadania włosów, redukcje objawów łysienia, a także pozytywnie wpływa na skórę głowy oraz wzmacnia i zagęszcza włosy. Kosmetyki zostały wzbogacone o składniki aktywne takie jak hydrolizat keratyny (naturalnego budulca włosów), NMF (naturalny czynnik nawilżający), olej arganowy czy hydrolizat jedwabiu.

seria basil element opinie

Producent zapewnia
Po 4 tygodniach stosowania szampon - nadaje włosom miękkość i połysk, chroni przed podrażnieniami, nie obciąża włosów, łagodzi podrażnienia i świąd, nawilża i wzmacnia, hamuje nadmierne wypadanie włosów, zagęszcza włosy oraz zwiększa ich objętość, pobudza ich odrastanie, odmładza skórę głowy.


Skład: aqua, sodium c14-16 olefin sulfonate, laureth-2, glycerin, cocamide dea, lauramidopropyl betaine, polyquaternium-70, peg-40 hydrogenated castor oil, helianthus annuus seed oil, cocos nucifera oil, ocimum basilicum hairy root culture extract, parfum, dipropylene glycol, glucose, sorbitol, sodium glutamate, urea, sodium pca, glycine, lactic acid, hydrolyzed wheat protein, panthenol, disodium edta, potassium sorbate, sodium benzoate, citric acid, linalool

Szampon dostępny jest w trzech pojemnościach - 75ml, 300ml oraz 500ml. Dostaniemy go stacjonarnie w drogeriach Hebe, SuperPharm, Rossmann i Natura. Oczywiście szampon jest dostępny również w wielu drogeriach internetowych. 
Wkrótce zacznie się promocja 2+2 na kosmetyki do pielęgnacji i stylizacji włosów w Rossmannie i uważam, że to dobra okazja aby wypróbować nowości ;) 

szampon wzmacniający vis plantis opinie


Moja ocena
Zacznę od tego, na co zwracamy uwagę w pierwszej kolejności, czyli opakowanie. Ciemno zielona butelka wyposażona w wygodny system otwierania/zamykania pozwala na kontrolowanie ilości produktu. Etykieta pomimo tego, że od ponad miesiąca stoi przy prysznicu wygląda jak nowa.


Konsystencja szamponu jest odpowiednia. Niewielka ilość produktu wystarczy aby umyć włosy średniej długości. Szampon i bez trudu zmyjemy go z włosów.
Na początku obawiałam się zapachu tych produktów, jednak jest delikatnie ziołowy i bardzo przyjemny. Podczas mycia włosów nie jest już wyczuwalny, zapach też nie pozostaje na włosach.


Po prawie 2 miesiącach stosowania mogę powiedzieć, że szampon na pewno wzmacnia włosy i poprawia ich ogólną kondycję. Początek roku dla moich włosów to zawsze trudny okres. Niezależnie od tego jakich suplementów i kosmetyków używam, zawsze część włosów po prostu wypada i nie potrafię tego niczym zahamować. Zauważyłam, że ostatnio wypada ich mniej niż w styczniu. Jednak trudno jest mi ocenić czy jest to spowodowane działaniem szamponu, czy uregulowaniem gospodarki witaminowej w moim organizmie. 
Pamiętam pierwsze wrażenie po umyciu włosów tym szamponem. Włosy po spłukaniu wodą były wyjątkowo tępe i sprawiały wrażenie suchych, nieodżywionych. Po umyciu spryskałam włosy odżywką Basil Element, a po całkowitym wysuszeniu suszarką po przesuszeniu nie było śladu. Z takim efektem po umyciu więcej się już nie spotkałam. Zauważyłam również, że po umyciu szamponem Basil Element moje włosy dłużej zachowują świeżość. Zazwyczaj myję włosy co 2 dni, jeżeli wymagała tego potrzeba myłam nawet codziennie. Ostatnio zdarza mi się myć je nawet co 3 dni, ponieważ wciąż wyglądają dobrze.

szampon basil element opinie

Podsumowując 
Szampon przede wszystkim bardzo dobrze oczyszcza włosy. Dobrze się pieni i zmywa z włosów. Basil Element wzmocnił moje włosy, które wyglądają na zdrowe, są miękkie i błyszczące. I najważniejszy dla mnie element - nie obciążą włosów.  

Szampon Basil Element jest warty wypróbowania i przekonaniu się na własnej skórze (i włosach oczywiście!) o jego działaniu ;)

Poza szamponem w serii wzmacniającej zajdziemy również mleczko, odżywkę, maskę i peeling. 


Używałyście produktów serii Basil Element? A może macie ulubione kosmetyki Vis Plantis? Koniecznie dajcie znać w komentarzach ;) 




Udostępnij:

piątek, 4 sierpnia 2017

Projekt denko #11 - lipiec

Witajcie! 
Mam okazję zaprezentować Wam nowe denko. Ostatnio idę jak burza i moja denkowa reklamówka bardzo szybko się zapełnia. W tym wydaniu będzie sporo produktów do pielęgnacji włosów.



Garnier, Płyn Micelarny 3w1, skórka wrażliwa 
Podejrzewam, że ten płyn używała każda z Nas. A kto jeszcze nie próbował, niech w końcu się do niego przekona. Płyn jest delikatny i nie podrażnia oczu. Makijaż zmywa bez zarzutu, nawet ten wykonany wodoodpornymi kosmetykami. Jest w moim top 3 kosmetyków do demakijażu i z pewnością do niego wrócę. O innej wersji tego płynu pisałam już na blogu.

Yves Rocher,
Żele Yves Rocher przede wszystkim wspaniale pachną. Dodatkowo pielęgnują skórę, a prysznic z nimi to przyjemność!

Ziaja, Redbuild Masło do ciała 
Co mogę o nim napisać.. Przez moje niedbalstwo ( z którym wciąż walczę) i brak regularności w używaniu kosmetyków typu  masła, balsamy i mleczka do ciała nie jestem w stanie stwierdzić czy faktycznie działa na strategiczne miejsca kobiecego ciała, które chcemy poprawić. To masło jest bardzo wydajne, przyjemne w użyciu. Dodatkowo bardzo ładnie pachnie. 

Bielenda, Profesjonalna Terapia Wieku
Bardzo przyjemne w użyciu serum. Jego zadaniem była redukcja zmarszczek, poprawa napięcia skóry oraz jej nawilżenie. Największą poprawę podczas jego stosowania to poprawa elastyczności skóry i jej nawilżenie.  Drobne zmarszczki zostały minimalnie zredukowane. 

Garnier Fructis, Szampon wzmacniający 
Szamponów z serii Fructis używam już od lat i na pewno do niego wrócę. Cały czas próbowałam innych wersji i każda dobrze działała na moje włosy. Co do tego czy włosy stały się gęstsze czy bujne mam wątpliwości. Jednak oczyszcza włosy i skórę głowy i nie powoduje przetłuszczania się włosów, co jest dla mnie istotne. 
Ziaja, Kozie Mleko, Maska intensywnie kondycjonująca z keratyną 
Maskę kupiłam po wykonaniu keratynowego prostowania włosów, aby przedłużyć jego efekty. Z keratynowego prostowania nie byłam zadowolona, ale to historia na osobny wpis. Maska jednak była przyzwoita. Odżywiała i wygładzała włosy na czym najbardziej mi zależy. 

Milla, Maska z keratyną do włosów - wzmacniająca
Wielka maska.. Aż za duża. Po zużyciu 1/4 znudziła mi się. W końcu powoli udało mi się ją zużyć, ale było to raczej 'męczenie'. Z pewnością byłoby inaczej gdyby dawała ona widoczne efekty. Owszem włosy były delikatnie wygładzone i mniej się puszyły, ale przy dłuższym stosowaniu nie widziałam pozytywnych rezultatów. Bywało, że za bardzo obciążała włosy, czasami nie widziałam żadnych efektów (pomimo stosowania według zaleceń producenta).

Green Pharmacery, Olejek łopianowy z czerwoną papryką
Ciekawy dodatek do pielęgnacji włosów. Najpierw zacznę od jego minusów. Butelka wykonana z plastiku ma za duży otwór przez co aplikacja oleju jest odrobinę utrudniona. Bardzo łatwo wylać za dużo ciepłego olejku na dłoń. Po co marnować produkt? Dodatkowo butelka bardzo się brudzi. Osobiście olejek stosowałam zazwyczaj na noc, a nie na pół godziny przed myciem jak sugeruje producent. Włosy po nim były przyjemne w dotyku i nie potrzebowały już użycia odżywki czy maski. Na porost włosów stosuję inne preparaty, po których widać znaczną poprawę, ale o tym opowiem w innym wpisie. 

Co udało się Wam zużyć w tym miesiącu? Może używałyście któregoś z tych kosmetyków? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! 


Udostępnij:

wtorek, 5 kwietnia 2016

Evrèe Max Repair – regenerujący szampon do włosów.

Jakiś czas temu podczas wizyty ‘co tam ciekawego macie’ w Endorphine, o której już wspominałam tutaj natknęłam się na serie tych szamponów. Do tamtej pory nie spotkałam się z szamponami Evrèe dostępnymi na drogeryjnych półkach. Firma Evrèe stała się coraz bardziej popularna na rynku za sprawą swoich skutecznych produktów i atrakcyjnych cen. Do reszty kiedyś jeszcze wrócę.

Opis produktu:
Szampon regenerujący do włosów farbowanych, zniszczonych modelowaniem.
Innowacyjna formuła szamponu bogatego w składniki aktywne nie obciąża włosów i pozwala osiągnąć efekt pełnej regeneracji.
Za 380ml zapłaciłam 4zł.


Olejek arganowy:
Silnie regeneruje włosy od wewnątrz
Intensywnie nawilża i nadaje miękkość
Poprawia kondycje skórę głowy
Witamina B5
Chroni przed utratą wilgoci i przesuszeniem
Energetyzuje proces wzrostu włosów
Kreatyna
Odbudowuje ubytki w strukturze włosa
Zamyka łuski włosów naruszone farbowaniem i czynnikami zewnętrznymi
Przywraca blask i elastyczność

Skład szamponu Evrèe Max Repair

Jak za szampon za taką cenę, nie oszukujmy się – nie oczekiwałam cudów. Czy poprawił znacznie kondycje moich włosów? Wątpię. Ale na pewno nie wyglądają gorzej niż przed rozpoczęciem stosowania. Włosy są bardzo przyjemne w dotyku, szampon nie plącze ich podczas mycia. Przede wszystkim ma przyjemny zapach, który w delikatnym stopniu pozostaje na włosach po ich umyciu. Włosy stają się delikatne i nie wymagają nałożenia odżywki zaraz po ich umyciu. Szampon też nie przetłuszcza specjalnie włosów, pozostają świeże jak zazwyczaj, a do tego jest wydajny. Jedynym jego minusem jest jeszcze słaba dostępność w drogeriach :) 
W szafce z zapasami mam jeszcze jedena, inną wersję, zobaczymy z czasem jak i ona się sprawdzi. Bo z tej jestem zadowolona.

Macie swoje ulubione produkty tej marki? Używałyście już tych szamponów?
Udostępnij: