Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 marca 2019

Projekt denko #19 wrzesień - październik

Minęło sporo czasu odkąd nie publikowałam postów. Wiele się działo przez ten czas i mam nadzieję, że teraz znajdę więcej motywacji do pisania, czytania i działania w internecie :)
Po roku przerwy - zaległe denko (mam ich jeszcze kilka w zanadrzu i powiększającą się wciąż torbę z bieżącymi zużyciami). W marcu chciałabym zużyć jak najwięcej rozpoczętych kosmetyków i nie kupić niczego. Publiczne oświadczenie powinno mnie zmobilizować :D 

 

Dove, Żel pod prysznic 
Regularnie wracam do żeli Dove. Zawsze kremowe i wydajne.

LePetitte Marselie, Żel pod prysznic
Żel o intensywnym, przyjemnym zapachu. Nie przesusza skóry i fajnie się pieni.

Ziaja, Mleczko do ciała awokado
Niestety wielkie rozczarowanie. Mleczko nie ma nic wspólnego z nawilżaniem. Na skórze pozostawiał nieprzyjemną, tłustą warstwę, która sprawia tylko wrażenie nawilżenia. Ponad to konsystencja przypomina bardziej gęsty balsam, a nie mleczko. Plus za opakowanie i pompkę, która ułatwia aplikacje. 


Cien, Odżywka do włosów odbudowująca z kreatyną
Odżywka delikatnie wygładza włosy. 

Nivea, Wzmacniający micelarny szampon do włosów 
Nie przywiązuję dużej wagi do szamponów. Najważniejsze,  żeby dobrze się spłukiwały i nie pozostawały na włosach. I to był dobry szampon. Oczyszczał skórę głowy i włosy, a włosy po umyciu pozostawały świeże dłużej niż jeden dzień.


Himalaya Herbals, Refreshing Fruit Mask
Fajna maseczka, lecz niestety jest trudno dostępna. 

Bielenda, Carbo Detox, Serum do twarzy
Lekkie serum, które dobrze sprawdza się pod makijażem. Nie zapycha, niweluje powstawanie niedoskonałości, a skóra przy regularnym stosowaniu wygląda świeżo. 

Evree, Magic Rose, Upiększający krem pod oczy
Tego kremu używałam regularnie i niestety nie zauważyłam żadnych efektów. 

Marion, Żel micelarny z aktywnym węglem i pędami bambusa
Żel oczyszcza skórę z zanieczyszczeń i odświeża skórę bez jej przesuszania. Bez efektu wow, produkt jest w porządku.

Perfecta, Maska na dobranoc, Super Aqua Booster
Na początku zapowiadał się całkiem nieźle, lecz z czasem okazało się, że to przeciętny krem. Nie spełnia obietnic producenta przedstawionych na opakowaniu.

Ziaja, Antyoksydacja Jagody Acai, Tonik z kwasem hialuronowym 
Jeden z przyjemniejszych toników jakie używałam do tej pory. Tonik odświeża skórę i przegotowuje ją na dalsze kroki pielęgnacji. Ogromny plus za aplikacje w formie sprayu, który tworzy delikatną mgiełkę na twarzy. 


Isana, Mydło w płynie
To już klasyk w mojej łazience. Powraca zawsze w różnych wariantach zapachowych.

Green Pharmacery, Mydło w płynie rokietnik
Miła odmiana po wielu opakowaniach Isany. Ładnie pachnie i przede wszystkim nie wysusza skóry dłoni.

Regenerum, Regenerujące serum do paznokci
Nie zrobiło na mnie piorunującego wrażenia. Nie zauważyłam poprawy w stanie paznokci. Przy regularnym stosowaniu skórki przestały się przesuszać. 


Znacie te produkty? Jak sprawdziły się u Was? Podejmujecie ze mną wyzwanie na marzec bez zakupów kosmetyków? ;)


Udostępnij:

niedziela, 22 kwietnia 2018

Zakupy z Rossmanna -55%

Legendarna już promocja w Rossmanie na kosmetyki kolorowe dobiegła końca. Przygotowałam dla was zestawienie zakupów z całej promocji. Zdecydowana większość kosmetyków to nowości, których jestem bardzo ciekawa. 
Jeżeli jesteście ciekawi co kupiłam - zapraszam! 



Bielenda, Magic Base, żelowo-perłowa baza pod makijaż z efektem BB
Wybrałam dwie bazy, jedna dla mnie, druga dla mojej mamy. 

Eveline, Argan Oil, korektor kryjąco-rozświetlający z olejkiem arganowym
Kupiony na próbę - zobaczymy co z niego będzie.
Eveline, SOS Lash Booster, multifunkcyjne serum do rzęs z olejkiem arganowym 5w1
Potrzebowałam zmiany odżywki po używaniu Long4Lashes. Mam nadzieję, że się na niej nie zawiodę.
Maybelline, Instant Age, korektor
Klasyk, któremu nie mogłam się oprzeć. Kilka dni wcześniej kupiłam jedno opakowanie na promocji w lokalnej drogerii za 17zł. W Rossmannie kosztował około 21zł i powędrował do mojej mamy.

Eveline, Volumix Ultra False Lash Effect tusz do rzęs
Nowość od Eveline, mam nadzieję, że się sprawdzi, bo wiele z Was chwali tusze Eveline.
Eveline, art Make up, wodoodporny eyeliner 
Ten eyeliner jest zawsze w mojej kosmetyczce. Piękna, głęboka czerń, nie rozmazuje się, łatwo rysuje kreski, a do tego jest niedrogi. 
Eveline, kredka do oczu
Kredka do oczu musi być zawsze pod ręką. Tej nigdy nie miałam, ale wypróbuję i przekonam się czy warto.
Wibo, Growing Lashes Stimulator, tusz do rzęs
Mój klasyk wśród tuszy do rzęs. Tani i dobry - czego chcieć więcej ;)

Eveline, Lip Therapy Professional, wazelina do ust w sztyfcie, koktajl mango
Uwielbiam mango i mam nadzieję, że ta pomadka spełni moje oczekiwania, zwłaszcza co do zapachu. 
Eveline, Lip Therapy Professional, peeling do ust w sztyfcie
Peeling do ust w sztyfcie jest zdecydowanie wygodniejszy od tych w słoiczku. Nie wiem jednak, czy ten zdoła pokonać niezastąpiony peeling z Sylveco. Dam mu szansę. 
Eveline, OH!my Lips, matowa pomadka w płynie i konturówka, nr.08
Nie miałam zamiaru kupować tego zestawu, ale kiedy zobaczyłam, że w szafie zostało dosłownie kilka sztuk.. uległam. Padło na kolor 08 i póki co mam mieszane odczucia co do samej formuły pomadki.
Lovely, K'Lips, pomadka i konturówka do ust, Magic Dessert
Zaszalałam! Tego zakupu też nie planowałam, ale zaryzykowałam i.. nie żałuję! Jestem zakochana w tej pomadce od pierwszego nałożenia. Ma idealny kolor, formułę, nie wysusza ust. Póki co tyle z pierwszego wrażenia. 


Promocje w Rossmanie zdecydowanie zdominowała marka Eveline. Część kosmetyków odłożyłam i czekają na swoją kolej. 

A jak wasze zakupy podczas promocji? A może w ogóle z niej nie skorzystałyście? 



Udostępnij:

środa, 18 kwietnia 2018

Marion | Gloss Szampon koloryzujący bez amoniaku

Witajcie! 
Wiosna już w pełni, a to najlepszy czas na zmiany, zwłaszcza te na włosach ;) 

Marion szamponetka szampon koloryzujący bez amoniaku Gloss

Chciałam przybliżyć Wam produkt jakim są nowe szampony koloryzujące marki Marion. Linia dedykowana jest młodym i energicznym kobietom, które lubią zmiany i nowe rozwiązania. Wyjątkowe kolory Gloss odświeżą dawną fryzurę i dodadzą jej charakteru.
Nowa linia szamponetek Gloss jest opracowana według najnowszych trendów fryzjerskich. Przede wszystkim szampon koloryzujący Marion pozbawiony jest amoniaku. Ponad to formuła została wzbogacona o system Diamond Plex, którego zadaniem jest poprawa kondycji włosów. 

Marion szamponetka szampon koloryzujący bez amoniaku Gloss

Szampon ma żelową konsystencję, która równomiernie pokryje całe włosy. Zaletą szamponów koloryzujących jest ich trwałość - od 4 do 8 myć. To idealne rozwiązanie na chwilowe zachcianki co do zmiany koloru włosów, bez konieczności wizyty u fryzjera. 

Marion szamponetka szampon koloryzujący bez amoniaku Gloss

Marion szamponetka szampon koloryzujący bez amoniaku Gloss

Producent oferuje nam 9 kolorów
33- Naturalne Bronde
34- Słony Karmel
35- Miodowy Orzech
36- Rude Sombre
37- Dojrzała Truskawka
38- Czekoladowa Malwa
39- Kasztanowe Złoto
40- Gorzkie Kakao
41- Czarne Espresso

W opakowaniu znajduje się 40ml produktu za które zapłacimy około 3,80zł. 


Jesteście zwolenniczkami takich chwilowych rozwiązań na swoich włosach, czy preferujecie farbowanie lub pozostawienie naturalnego koloru? 

Udostępnij:

piątek, 13 kwietnia 2018

Projekt denko #18 marzec

Witajcie! Jak to zwykle już u mnie bywa moje denko jest nieco spóźnione, ale cieszę się, że w końcu się zebrałam i udostępniam nowy post ;) 


time for panda


Cien, Nawilżający płyn micelarny 
O tym płynie wspominałam już w osobnym wpisie. Warto zajrzeć, jak i warto zwrócić na niego uwagę podczas zakupów w Lidlu ;)

Alterra, Emulsja oczyszczająca

Kupiłam z ciekawości, zużyłam całe opakowanie, ale wiem, że do niej nie wrócę. Nie do końca odpowiada mi formuła emulsji. 

Ziaja, Antyoksydacja, Oczyszczający żel micelarny z peelingiem Jagody Acai

To zdecydowanie mój ulubieniec do oczyszczania twarzy! Najczęściej używam go wieczorem. Świetnie oczyszcza i bardzo delikatnie złuszcza naskórek.

Ziaja żel peelingujący

Garnier Mineral, Antyperspirant w sprayu Invisible 48h
Ten dezodorant pojawiał się już wiele razy w denku. Niestety jego zapach stał się dla mnie za bardzo duszący. Czas na odpoczynek od siebie.


Cien, Nawilżający żel pod prysznic 

To było moje drugie opakowanie tego żelu. Pamiętam, że kupiłam go w promocji za zawrotne 2zł. Jak za taką cenę.. produkt godny polecenia. Ładnie pachnie, nie przesusza skóry. Jeszcze do niego wrócę.


Ziaja, Intima, Kremowy płyn do higieny intymnej

Ten płyn to jeden z klasyków w mojej łazience. Bardzo często do niego wracam i jestem zadowolona z jego działania.

Eveline, ExtraSoft krem odżywczo-regenerujący do twarzy i ciała
Bardzo długo zajęło mi wykończenie tego kremu. Stosowałam go do ciała, ale jego konsystencja była zbyt lejąca i nieco lepka po rozsmarowaniu na skórę. Nie dawał odpowiedniego nawilżenia.


płyn do higieny intymnej ziaja



Znacie któryś z tych kosmetyków? Jesteście zadowolone z własnych projektów denko? 


Udostępnij:

niedziela, 18 marca 2018

Vis Plantis Basil Element - Wzmacniające mleczko do włosów przeciw wypadaniu włosów

Zapraszam Was do kolejnego wpisu przybliżającego serię Basil Element. Dziś swoją uwagę skupiam na wzmacniającym mleczku przeciw wypadaniu włosów. Jeżeli ciekawi Cię ten produkt, to dobry moment, aby przeczytać o nim coś więcej. 

seria basil element opinie


Producent o mleczku
Efekty po 4 tygodniach stosowania mleczko - wzmacnia włosy, zagęszcza je i zmiękcza, nawilża skórę głowy, hamuje wypadanie włosów, zapobiega rozdwajaniu końcówek, pomaga stylizować włosy, łagodzi podrażnienia skóry głowy, zwiększa objętość włosów i łagodzi świąd.

Skład aqua, cetearyl alcohol, behentrimonium chloride, parfum, cyclopentasiloxane, quaternium-80, silk amino acids, linum usitatissimum seed oil, helianthus annuus seed oil, cocos nucifera oil, ocimum basilicum hairy root culture extract, propylene glycol, panthenol, potassium sorbate, sodium benzoate, lactic acid, linalool, geraniol, limonene


Moja ocena

Opakowanie mleczka jest zachowane w tym samym stylu co cała linia Basil Element. Ciemna butelkowa zieleń i prostota. Spray ułatwia aplikacje mleczka na włosy. Mleczko w butelce jest bardzo gęste, przez co spray jest doskonałym rozwiązaniem do aplikacji. Dzięki niemu nie użyjemy za dużo produktu, a efekt będzie zadowalający. 
Mgiełka, która wydobywa się z butelki jest lekka i kilka psiknięć wystarczy aby pokryła całe włosy. Ponad to nie obciąża włosów i ułatwia ich stylizację po wysuszeniu.

Podobnie jak szampon mleczko ma bardzo delikatny i przyjemny zapach, który nie powinien być dla nikogo uciążliwy.
Sama nie mam problemu z rozczesywaniem włosów po umyciu, lecz dla dziewczyn, które mają z tym problem mleczko powinno być dobrym rozwiązaniem ułatwiającą tą walkę. 
Po użyciu mleczka włosy są wygładzone i bardziej zdyscyplinowane. Jeżeli zapomnę o użyciu odżywki po umyciu włosów, wiem, że to mleczko jest w stanie zapewnić mi podobny efekt. Po wysuszeniu włosy są miękkie i błyszczące, a po 2 miesiącach stosowania mleczka mogę również stwierdzić, że są nawilżone.

Mleczka używałam w duecie z szamponem z tej samej serii i zauważyłam poprawę kondycji swoich włosów. Z pewnością są wzmocnione i wydaje mi się, że wypada ich nieco mniej.  Z pewnością będę próbować obu produktów w różnych konfiguracjach, a z obserwacjami i zmianami podzielę się z Wami. 

Według mnie warto wypróbować to mleczko na własnych włosach. Dawno nie używałam tak przyjemnego produktu do włosów, który spełniłby moje oczekiwania. 



Używałyście produktów serii Basil Element? A może macie ulubione kosmetyki Vis Plantis? Koniecznie dajcie znać w komentarzach ;) 

Udostępnij:

niedziela, 4 marca 2018

Vis Plantis, Basil Element - Szampon wzmacniający przeciw wypadaniu włosów

Dziś przybliżę Wam kosmetyk z serii Basil Element, która ma wzmacniać i przeciwdziałać wypadaniu włosów. Seria marki Vis Plantis to innowacyjne kosmetyki, których podstawą formuły jest ekologiczny, naturalny ekstrakt z bazylii. Według badań ten składnik pozwala na ograniczenie wypadania włosów, redukcje objawów łysienia, a także pozytywnie wpływa na skórę głowy oraz wzmacnia i zagęszcza włosy. Kosmetyki zostały wzbogacone o składniki aktywne takie jak hydrolizat keratyny (naturalnego budulca włosów), NMF (naturalny czynnik nawilżający), olej arganowy czy hydrolizat jedwabiu.

seria basil element opinie

Producent zapewnia
Po 4 tygodniach stosowania szampon - nadaje włosom miękkość i połysk, chroni przed podrażnieniami, nie obciąża włosów, łagodzi podrażnienia i świąd, nawilża i wzmacnia, hamuje nadmierne wypadanie włosów, zagęszcza włosy oraz zwiększa ich objętość, pobudza ich odrastanie, odmładza skórę głowy.


Skład: aqua, sodium c14-16 olefin sulfonate, laureth-2, glycerin, cocamide dea, lauramidopropyl betaine, polyquaternium-70, peg-40 hydrogenated castor oil, helianthus annuus seed oil, cocos nucifera oil, ocimum basilicum hairy root culture extract, parfum, dipropylene glycol, glucose, sorbitol, sodium glutamate, urea, sodium pca, glycine, lactic acid, hydrolyzed wheat protein, panthenol, disodium edta, potassium sorbate, sodium benzoate, citric acid, linalool

Szampon dostępny jest w trzech pojemnościach - 75ml, 300ml oraz 500ml. Dostaniemy go stacjonarnie w drogeriach Hebe, SuperPharm, Rossmann i Natura. Oczywiście szampon jest dostępny również w wielu drogeriach internetowych. 
Wkrótce zacznie się promocja 2+2 na kosmetyki do pielęgnacji i stylizacji włosów w Rossmannie i uważam, że to dobra okazja aby wypróbować nowości ;) 

szampon wzmacniający vis plantis opinie


Moja ocena
Zacznę od tego, na co zwracamy uwagę w pierwszej kolejności, czyli opakowanie. Ciemno zielona butelka wyposażona w wygodny system otwierania/zamykania pozwala na kontrolowanie ilości produktu. Etykieta pomimo tego, że od ponad miesiąca stoi przy prysznicu wygląda jak nowa.


Konsystencja szamponu jest odpowiednia. Niewielka ilość produktu wystarczy aby umyć włosy średniej długości. Szampon i bez trudu zmyjemy go z włosów.
Na początku obawiałam się zapachu tych produktów, jednak jest delikatnie ziołowy i bardzo przyjemny. Podczas mycia włosów nie jest już wyczuwalny, zapach też nie pozostaje na włosach.


Po prawie 2 miesiącach stosowania mogę powiedzieć, że szampon na pewno wzmacnia włosy i poprawia ich ogólną kondycję. Początek roku dla moich włosów to zawsze trudny okres. Niezależnie od tego jakich suplementów i kosmetyków używam, zawsze część włosów po prostu wypada i nie potrafię tego niczym zahamować. Zauważyłam, że ostatnio wypada ich mniej niż w styczniu. Jednak trudno jest mi ocenić czy jest to spowodowane działaniem szamponu, czy uregulowaniem gospodarki witaminowej w moim organizmie. 
Pamiętam pierwsze wrażenie po umyciu włosów tym szamponem. Włosy po spłukaniu wodą były wyjątkowo tępe i sprawiały wrażenie suchych, nieodżywionych. Po umyciu spryskałam włosy odżywką Basil Element, a po całkowitym wysuszeniu suszarką po przesuszeniu nie było śladu. Z takim efektem po umyciu więcej się już nie spotkałam. Zauważyłam również, że po umyciu szamponem Basil Element moje włosy dłużej zachowują świeżość. Zazwyczaj myję włosy co 2 dni, jeżeli wymagała tego potrzeba myłam nawet codziennie. Ostatnio zdarza mi się myć je nawet co 3 dni, ponieważ wciąż wyglądają dobrze.

szampon basil element opinie

Podsumowując 
Szampon przede wszystkim bardzo dobrze oczyszcza włosy. Dobrze się pieni i zmywa z włosów. Basil Element wzmocnił moje włosy, które wyglądają na zdrowe, są miękkie i błyszczące. I najważniejszy dla mnie element - nie obciążą włosów.  

Szampon Basil Element jest warty wypróbowania i przekonaniu się na własnej skórze (i włosach oczywiście!) o jego działaniu ;)

Poza szamponem w serii wzmacniającej zajdziemy również mleczko, odżywkę, maskę i peeling. 


Używałyście produktów serii Basil Element? A może macie ulubione kosmetyki Vis Plantis? Koniecznie dajcie znać w komentarzach ;) 




Udostępnij:

niedziela, 8 października 2017

Co kupić w Rossmanie podczas promocji -55%

Witajcie! Już po raz kolejny sieć drogerii Rossmann przygotowuje dla nas kuszącą promocję. Tym razem będzie ona obejmowała kosmetyki kolorowe (oczy, twarz, usta, paznokcie) i tak jak ostatnio nie będzie tygodniowego podziału na dane kategorie.
Od 10.10 do 19.10 możemy kupić kosmetyki z działu oczy, usta, twarz, paznokcie.

To już kolejna promocja na kosmetyki kolorowe, z której skorzystam, dlatego przygotowałam dla Was poradnik. Na co warto zwrócić uwagę i które kosmetyki sprawdziły się u mnie. 
Zapraszam na mojego instagrama oraz facebooka, gdzie na bieżąco pokazuję wszystkie nowości w swojej kosmetyczce. 

rossmann promocja -49%





EOS Eveline pomadki Rossmann
EOS, balsam do ust
Pomadki EOS traktuje bardziej jako gadżet, który łatwo znaleźć w każdej torebce. Dobrze sprawdza się przy codziennej pielęgnacji ust. Za taką cenę warto spróbować i znaleźć swój ulubiony zapach do kolekcji.
Cena  12zł 

Eveline, pomadka ochronna, SOS
To odkrycie ostatniej promocji Rossmanna. Ta pomadka jest idealna! Doskonale nawilża i pielęgnuje usta. Po jej użyciu usta są mocno odżywione i szybko się regenerują. Najlepsza inwestycja w ochronę ust na nadchodzącą jesień i zimę. 
Cena  3zł

Maybelline, Lasting Drama, Eyeliner w żelu
Zdecydowanie to mój ulubiony eyeliner. Wygodny w użyciu, a kreska długo utrzymuje się na powiece i nie rozmazuje się. 
Cena ≈ 16zł

Maybelline, Color tattoo
To kosmetyk, którego moim zdaniem nie trzeba nikomu przedstawiać. Color Tattoo to mój ulubieniec do wykonywania codziennego makijażu. Doskonale sprawdza się jako baza i cień do powiek. 
Cena  12zł
Maskara do rzęs Rossmann Lovely Wibo

Lovely, Lash Extension, maskara pogrubiająca i wydłużająca
Ten tusz kupiłam podczas ostatniej promocji 'na próbę' i nie żałuję. Robi to, czego oczekuję od maskary - pogrubia i wydłuża. Dodatkowo nie osypuje się, a rzęsy są pięknie wyczesane.
Cena  6zł

Wibo, Growing Lashes 
Jeżeli jeszcze jej nie używałaś, to teraz jest idealna okazja! Growing Lashes ma stymulować rzęsy do wzrostu i odżywiać je poprzez zawarte w niej proteiny jedwabiu i d-pantenolu. 
Cena  6zł
Lovely, Envy Eyes, maskara do rzęs z ultra czarnym pigmentem
Tę maskarę również kupiłam podczas ostatniej promocji i od tamtego czasu polubiłam się z nią. Maskara z sylikonową szczoteczką, która doskonale podkreśla każdą rzęsę. 
Cena  7zł

                              Żel do usuwania skórek Sally Hansen
Sally Hansen, Instant Cuticle Remover 
Według mnie to must have każdej z Nas, która dba o swoje paznokcie. Żel do usuwania skórek ułatwia manicure i znacznie przyspiesza jego wykonanie. Ponadto żel jest bardzo wydajny - jestem w połowie opakowania! Kupiłam go rok temu, a manicure wykonuje regularnie co 2tygodnie. 
Cena  11zł


Wszędzie podałam ceny orientacyjne. Cena zależy nie tylko od tego z którego rabatu skorzystacie (-49% lub -55%). Ceny kosmetyków w poszczególnych Rossmannach różnią się.. Kiedyś tę różnicę zauważyłam przy wyborze tuszu L'Oreal, a cena pomiędzy dwoma drogeriami różniła się aż o 10zł. Pamiętajcie również, że wiele drogerii internetowych oferuje taki sam asortyment w stale obniżonych cenach.


Macie już przygotowaną swoją listę zakupów do Rossmanna?  Może polecacie coś lub odradzacie? Zamierzam kupić kilka produktów, ale z chęcią przyjrzę się nowym propozycją od Was! 


Udostępnij:

niedziela, 1 października 2017

Kosmetyki BingoSpa | Domowe mini SPA

Witajcie!

Jakiś czas temu otrzymałam kilka kosmetyków do testowania od producenta BingoSpa. Pokazywałam Wam je już na instagramie. Minął miesiąc, odkąd używam tych produktów i myślę, że to odpowiedni czas, aby podzielić się z Wami opinią na ich temat :) Jeżeli jesteś ciekawa, jak działają maseczki do twarzy, czy jedwab do rąk albo produkty do kąpieli BingoSpa zapraszam do dalszej lektury.


Błotna maska do twarzy z kolagenem 


Producent
Błotna maska do twarzy BingoSpa z kolagenem to preparat na bazie Czarnego Błota z Morza Martwego charakteryzującego się silnym działaniem odżywczym na skórę. Jest skuteczna w walce z problemem przetłuszczającej się skóry, niezastąpione w pielęgnacji cery tłustej i mieszanej oraz nieocenione w zwalczaniu trądziku i wykwitów skórnych wywołanych łojem zatykającym pory skóry. Maska błotna BingoSpa ma dobroczynny wpływ na pory skóry – odtyka je, ściąga, dezynfekuje, pielęgnuje, oczyszcza, co może owocować zmniejszeniem wydzielania się łoju i zmniejszeniem ryzyka pojawienia się zmian trądzikowych. Maska błotna BingoSpa zawiera składniki aktywne: 10% naturalnego błota z Morza Martwego oraz 5% rozpuszczalnego kolagenu.




Moja opinia

Błotna maska do twarzy jest zamknięta w wygodnym opakowaniu o sporej (jak na maskę pojemności 150ml) z pompką. Zapach maski jest specyficzny, prawdopodobnie ze względu na zawartej w niej składniki. Być może za krótko używałam tej maski, ponieważ nie zauważyłam opisanej przez producenta skuteczności. Owszem maska oczyszczała skórę, lecz nie zredukowała wydzielania się sebum ani nie oczyściła uporczywych porów. Nie przekreślam jej i dam jej jeszcze szansę podczas dłuższego stosowania. Będę dawać znać, czy coś się zmieni :)


Algowa maska do twarzy wzbogacona o 12 składników


Producent
Maska zawiera ekstrakt z alg Ascophyllum, spiruliny, listownicy, morszczynu, alg Nori oraz 12 składników pochodzenia roślinnego. Maseczka dostarcza wielu niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania skóry składników odżywczych i regenerujących.
Maseczka algowa bardzo dobrze regeneruje skórę. Po jej zmyciu cera jest przyjemna i gadka w dotyku. Widocznie odżywiona i rozświetlona.



Moja opinia
Ta maska bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła! Jest wygodna w użyciu, co dla mnie jest sporym plusem. Wygodny aplikator, duże opakowanie, przyjemny zapach. Zapowiada się naprawdę nieźle. Algowa maska do twarzy delikatnie nawilża i odżwywia moją skórę. Po jej użyciu cera jest wyraźnie odżywiona, przyjemna i gładka w dotyku.


W obu maseczkach zauważyłam, że zaraz po nałożeniu lekko szczypią. Zwłaszcza jeżeli przed jej użyciem wykonam peeling. Później nie występują u mnie żadne niepożądane reakcje - rumienie, wypryski itd. Najgorsze 2 minuty są po nałożeniu, a później przechodzi. Miała tak któraś z Was?

Peeling do ciała z solą z Morza Martwego


Producent
Peeling solny Bingo Spa z Morza Martwego z ekstrakt z bawełny ma za zadanie dokładnie usunąć martwy naskórek, oczyścić i wygładzić skórę. Po zabiegu skóra powinna być lśniąca, jędrna i rozjaśniona. Ekstrakt z bawełny regeneruje, wzmacnia i odbudowuje naturalną barierę lipidową naskórka. Działa przeciwzapalnie, łagodzi podrażnienia i likwiduje uczucie nieprzyjemnego napięcia skóry.

Moja opinia
Produkt jest dla mnie dość nietypowy, ponieważ nigdy wcześniej nie używałam peelingu do ciała w takiej formie. Peeling jest sypki i przypomina sól do kąpieli. Podczas jego stosowania używałam dodatkowo rękawicy kupioną w Rossmanie. Połączenie peeling i rękawicy  działa rewelacyjnie. Peeling sprawdzi się również dla skóry delikatnej, ponieważ granulki nie są bardzo ostre. Skóra jest wyraźnie gładsza i oczyszczona. Zapach peelingu jest delikatny i nikomu nie powinien przeszkadzać. Jestem przyzwyczajona do oczyszczania skóry peelingami w żelu, jednak jest to przyjemna alternatywa dla mojej skóry. Produkt zdecydowanie na plus. 

Arganowy krem pod prysznic z brzoskwinią 

Producent
Arganowy krem pod prysznic z brzoskwinią BingoSpa to kompleksowa pielęgnacja, nawilżenie i oczyszczenie skóry. Arganowy krem BingoSpa sprawi, że skóra staje się pełna energii i blasku, a zapach soczystych brzoskwiń wprawi w pogodny nastrój. Olejek arganowy zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminę E i kompleks tokoferoli. Chroni skórę przed szkodliwym wpływem środowiska, regeneruje i wzmacnia barierę hydrolipidową skóry, nawilża, odżywia oraz wspomaga odnowę komórkową skóry.


Energizujące algi pod prysznic z zieloną herbatą

Producent
Delikatnie kremowe algi Bingo Spa pod prysznic w formule żelu, z odświeżającą zieloną herbatą. Algi dostarczają skórze mnóstwa odżywczych substancji i minerałów: witaminy grupy B, witamina C chroniąca przed wolnymi rodnikami, aminokwasy zapewniające skórze właściwe nawilżenie i wiele innych, z których Twoja skóra będzie zadowolona.
Kremowa piana zostawi na skórze uczucie świeżości i rześkości, a Ty będziesz się cieszyć dobrym samopoczuciem do następnej kąpieli.

Moja opinia
Oba żele mają przyjemną, kremową konsystencję. Zapachy są bardzo przyjemne. Nie zauważyłam, żeby żele przesuszały skórę. Minusem niestety jest opakowanie. Jedno posiada aplikator, drugie nie. Jednak w obu przypadkach korzystanie z produktu jest nieco utrudnione i wylewa się go za dużo lub za mało. 

Jedwab do dłoni | śluz ślimaka, masło kakaowe, witamina E


Producent
Jedwab BingoSpa o lekkiej konsystencji do pielęgnacji rąk i paznokci. Polecany dla dłoni, które zasługują na troskliwą i skuteczną pielęgnację, dla Twoich dłoni. Skrupulatnie opracowana formuła BingoSpa utrzymuje dłonie w doskonałej kondycji. Skuteczny kompleks regenerująco-odmładzający w skład którego wchodzą proteiny jedwabiu, śluz ślimaka, masło kakaowe oraz witamina E - stymuluje naturalne procesy odnowy, przywraca jędrność i elastyczność oraz opóźnia i niweluje oznaki starzenia się skóry. Lekka konsystencja jedwabiu BingoSpa sprawia, że doskonale się rozprowadza i szybko wchłania. Po użyciu jedwabiu do dłoni BingoSpa skóra staje się delikatna i jedwabiście gładka.

Moja opinia
Krem przede wszystkim jest w bardzo wygodnym i dużym opakowaniu z pompką, co ułatwia jego aplikację. Ma lekką konsystencję i nie pozostawia tłustego filmu na skórze oraz szybko się wchłania. Ma przyjemny i delikatny zapach.
Nie sprawdzi się, jeżeli oczekujesz efektu spektakularnego nawilżenia i poprawy stanu  bardzo suchej skóry. 
Nadaje się raczej się do codziennego użytku, aby zachować dobrą kondycję skóry dłoni.


Miałyście okazję używać kosmetyków BingoSpa? Jakie są Wasze wrażenia? Jeżeli macie swoje ulubione produkty koniecznie dajcie znać! 

Udostępnij: