Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projekt denko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projekt denko. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 marca 2019

Projekt denko #19 wrzesień - październik

Minęło sporo czasu odkąd nie publikowałam postów. Wiele się działo przez ten czas i mam nadzieję, że teraz znajdę więcej motywacji do pisania, czytania i działania w internecie :)
Po roku przerwy - zaległe denko (mam ich jeszcze kilka w zanadrzu i powiększającą się wciąż torbę z bieżącymi zużyciami). W marcu chciałabym zużyć jak najwięcej rozpoczętych kosmetyków i nie kupić niczego. Publiczne oświadczenie powinno mnie zmobilizować :D 

 

Dove, Żel pod prysznic 
Regularnie wracam do żeli Dove. Zawsze kremowe i wydajne.

LePetitte Marselie, Żel pod prysznic
Żel o intensywnym, przyjemnym zapachu. Nie przesusza skóry i fajnie się pieni.

Ziaja, Mleczko do ciała awokado
Niestety wielkie rozczarowanie. Mleczko nie ma nic wspólnego z nawilżaniem. Na skórze pozostawiał nieprzyjemną, tłustą warstwę, która sprawia tylko wrażenie nawilżenia. Ponad to konsystencja przypomina bardziej gęsty balsam, a nie mleczko. Plus za opakowanie i pompkę, która ułatwia aplikacje. 


Cien, Odżywka do włosów odbudowująca z kreatyną
Odżywka delikatnie wygładza włosy. 

Nivea, Wzmacniający micelarny szampon do włosów 
Nie przywiązuję dużej wagi do szamponów. Najważniejsze,  żeby dobrze się spłukiwały i nie pozostawały na włosach. I to był dobry szampon. Oczyszczał skórę głowy i włosy, a włosy po umyciu pozostawały świeże dłużej niż jeden dzień.


Himalaya Herbals, Refreshing Fruit Mask
Fajna maseczka, lecz niestety jest trudno dostępna. 

Bielenda, Carbo Detox, Serum do twarzy
Lekkie serum, które dobrze sprawdza się pod makijażem. Nie zapycha, niweluje powstawanie niedoskonałości, a skóra przy regularnym stosowaniu wygląda świeżo. 

Evree, Magic Rose, Upiększający krem pod oczy
Tego kremu używałam regularnie i niestety nie zauważyłam żadnych efektów. 

Marion, Żel micelarny z aktywnym węglem i pędami bambusa
Żel oczyszcza skórę z zanieczyszczeń i odświeża skórę bez jej przesuszania. Bez efektu wow, produkt jest w porządku.

Perfecta, Maska na dobranoc, Super Aqua Booster
Na początku zapowiadał się całkiem nieźle, lecz z czasem okazało się, że to przeciętny krem. Nie spełnia obietnic producenta przedstawionych na opakowaniu.

Ziaja, Antyoksydacja Jagody Acai, Tonik z kwasem hialuronowym 
Jeden z przyjemniejszych toników jakie używałam do tej pory. Tonik odświeża skórę i przegotowuje ją na dalsze kroki pielęgnacji. Ogromny plus za aplikacje w formie sprayu, który tworzy delikatną mgiełkę na twarzy. 


Isana, Mydło w płynie
To już klasyk w mojej łazience. Powraca zawsze w różnych wariantach zapachowych.

Green Pharmacery, Mydło w płynie rokietnik
Miła odmiana po wielu opakowaniach Isany. Ładnie pachnie i przede wszystkim nie wysusza skóry dłoni.

Regenerum, Regenerujące serum do paznokci
Nie zrobiło na mnie piorunującego wrażenia. Nie zauważyłam poprawy w stanie paznokci. Przy regularnym stosowaniu skórki przestały się przesuszać. 


Znacie te produkty? Jak sprawdziły się u Was? Podejmujecie ze mną wyzwanie na marzec bez zakupów kosmetyków? ;)


Udostępnij:

piątek, 13 kwietnia 2018

Projekt denko #18 marzec

Witajcie! Jak to zwykle już u mnie bywa moje denko jest nieco spóźnione, ale cieszę się, że w końcu się zebrałam i udostępniam nowy post ;) 


time for panda


Cien, Nawilżający płyn micelarny 
O tym płynie wspominałam już w osobnym wpisie. Warto zajrzeć, jak i warto zwrócić na niego uwagę podczas zakupów w Lidlu ;)

Alterra, Emulsja oczyszczająca

Kupiłam z ciekawości, zużyłam całe opakowanie, ale wiem, że do niej nie wrócę. Nie do końca odpowiada mi formuła emulsji. 

Ziaja, Antyoksydacja, Oczyszczający żel micelarny z peelingiem Jagody Acai

To zdecydowanie mój ulubieniec do oczyszczania twarzy! Najczęściej używam go wieczorem. Świetnie oczyszcza i bardzo delikatnie złuszcza naskórek.

Ziaja żel peelingujący

Garnier Mineral, Antyperspirant w sprayu Invisible 48h
Ten dezodorant pojawiał się już wiele razy w denku. Niestety jego zapach stał się dla mnie za bardzo duszący. Czas na odpoczynek od siebie.


Cien, Nawilżający żel pod prysznic 

To było moje drugie opakowanie tego żelu. Pamiętam, że kupiłam go w promocji za zawrotne 2zł. Jak za taką cenę.. produkt godny polecenia. Ładnie pachnie, nie przesusza skóry. Jeszcze do niego wrócę.


Ziaja, Intima, Kremowy płyn do higieny intymnej

Ten płyn to jeden z klasyków w mojej łazience. Bardzo często do niego wracam i jestem zadowolona z jego działania.

Eveline, ExtraSoft krem odżywczo-regenerujący do twarzy i ciała
Bardzo długo zajęło mi wykończenie tego kremu. Stosowałam go do ciała, ale jego konsystencja była zbyt lejąca i nieco lepka po rozsmarowaniu na skórę. Nie dawał odpowiedniego nawilżenia.


płyn do higieny intymnej ziaja



Znacie któryś z tych kosmetyków? Jesteście zadowolone z własnych projektów denko? 


Udostępnij:

piątek, 2 marca 2018

Projekt denko #17 luty

Witajcie! Luty minął błyskawicznie, a ja przychodzę z kolejnym projektem denko. W tym miesiącu denko jest skromne, ale niektóre z tych produktów są warte opisania. Nawet w kilku zdaniach. Zapraszam ;)


Perfecta, Moc Minerałów, Złuszczający tonik-esencja z kwasem migdałowym
Pamiętam, że kupiłam go już jakiś czas temu, kiedy zobaczyłam go w cenie na do widzenia w Rossmannie. Używałam go około 2/3 razy w tygodniu, według zaleceń producenta. Niestety nie zauważyłam żadnych z obiecanych rezultatów - regulowanie wydzielania sebum, złuszczenie martwego naskórka, czy wyrównanie kolorytu. Na szczęście produkt nie jest już dostępny. 
Evree, Różany tonik do twarzy
To jeden z moich ulubionych toników do twarzy. Ogromny plus za sposób aplikacji. Dzięki sprayowi o tonizowaniu twarzy pamiętam niemal codziennie i jest to o wiele przyjemniejsza czynność! Zwłaszcza z rana, błyskawicznie budzi i odświeża. Z pewnością do niego wrócę.

Yves Rocher, Łagodzące mleczko do demakijażu
Czasami do demakijażu lubię użyć czegoś innego niż płyn micelarny. Mleczko do demakijażu Yves Rocher jest bardzo delikatne, ale skuteczne. Nie ma mowy o podrażnieniach, czy szczypiących oczach. Niestety pozostawia charakterystyczną dla tego typu produktów warstwę. Według mnie nie jest to duży minus, z uwagi na to, że mleczko jest pierwszym krokiem oczyszczania cery. 
Bania Agafi, Dziegdzieciowa maseczka oczyszczająca
Sytuacja powtarza się.  Z tą maseczką jest podobnie, jak z inną tej samej marki, którą opisywałam w poprzednim denku. Nie widzę żadnego działania, które ma dłuższy rezultat, niż to zaraz po zmyciu maski. Plus za opakowanie i pojemność! Jeszcze nie skreśliłam tych masek, może polecicie mi jakaś?

Venita, Trendy Cream
Te produkty opisywałam w osobnym wpisie, do którego zapraszam. Krem do koloryzacji był zdecydowanie moim ulubieńcem. Przede wszystkim fantastyczne, intensywne lub pastelowe kolory. Efekt utrzymywał się do około 5-7 myć, intensywność koloru malała po około 3/4 myciu. Nie przesuszył moich rozjaśnionych włosów. A w dodatku przepięknie pachnie!
Venita, Kolorowa pianka do włosów
Używałam jej już kilka lat temu i po rozjaśnieniu włosów postanowiłam do niej wrócić. Pianka jest bardzo wydajna i ma ogromną paletę kolorów. Używałam jej najczęściej, jednak kolor wypłukiwał się dość szybko i niestety, co jest dość istotne - nigdy nie wypłukał się do końca. Nie wiem czy to przez to, że włosy były rozjaśniane.. Kiedy przygotowywałam się do pożegnania z pięknym różem i powrotem do brązu cały czas część moich włosów była pastelowo różowa. Z tym produktem trzeba uważać i brać go na dystans. 



Yves Rocher, Odżywka przywracająca blask z wyciągiem z nagietka
To bardzo fajna odżywka! Swoją konsystencją i działaniem bardziej przypomina maskę do włosów. Po jej użyciu włosy są miękkie i błyszczące. Plus za wygodne opakowanie! 


Jak Wasze denka? Może znacie któryś z tych produktów.. Jeżeli używacie maseczek Bania Agafii polećcie mi jakąś ;)


Udostępnij:

środa, 7 lutego 2018

Projekt denko #16 styczeń

Witajcie! Ostatnio sporo się działo, dlatego wpisy na blogu przestały pojawiać się regularnie. Sesja już jest zdana, praca magisterska niestety sama się nie chce pisać, ale mam nadzieję, że wrócę do regularnego dodawania wpisów z większą ilością recenzji, nie tylko denek ;) Tymczasem, to o czym pamiętam zawsze - projekt denko stycznia. Zapraszam! 

projekt denko zużyte kosmetyki styczeń 2018



Dermo 7in1 protection Efficacy + Care, isana płyn do kąpieli, sól do kąpieli truskawka i jagoda
Tesco Pro Formula Sól do kąpieli truskawka i jagoda 
Mam swoje sprawdzone i ulubione sole z Lidla i Biedronki, ale przy okazji zakupów w Tesco musiałam wejść w dział kosmetyków i znalazłam ją! Gdyby nie zapach, który był fantastyczny, intensywny prawdopodobnie nie kupiłabym jej. Niestety, okazała się rozczarowaniem. Genialny zapach czuć jedynie w opakowaniu. Po wsypaniu do wanny z pięknego zapachu nic nie zostaje. Sól jedynie barwi wodę, ponieważ widocznych na skóry efektów po jej użyciu nie zauważyłam. 

Isana, Orange Heaven, Płyn do kąpieli
Płyn ma delikatny, ale wyczuwalny podczas kąpieli pomarańczowy zapach. Dobrze się pieni i nie przesusza skóry. Opakowanie jest mniejsze od innych płynów Isany, lecz zdecydowanie ta wersja jest bardziej wydajna. Z pewnością jeszcze kiedyś do niego wrócę. 

Sanex, Dermo 7in1 protection Efficacy + Care, antyperspirant w kulce
Niestety ten atyperspirant nie skradł mojego serca. Przede wszystkim minusem jest opakowanie, z którego wylewało się za dużo produktu, przez co używanie go było dość uciążliwe. Skuteczność była w porządku, podobnie jego zapach. Zdecydowanie wolę formę dezodorantów lub sztyftu. 

Himalaya Herbals, Ziołowy krem intensywnie nawilżający
Krem miałam przyjemność testować i swoje wrażenia już opisałam ;)

L'biotica, Biowax Orichid, Intensywnie regenerująca maseczka do włosów
Mam bardzo pozytywne wrażenia po używaniu tej maski! Przede wszystkim nie obciąża włosów. Bez obaw możemy nałożyć ją na skalp. Włosy po jej użyciu są gładkie, błyszczące i widocznie odżywione. Dodatkowo bardzo ładnie pachnie. Pomimo niewielkiej pojemność jest gęsta, przez co wydajna. 

Lactacyd, Nawilżająca emulsja do higieny intymnej
Delikatny płyn, który nie podrażniał i doskonale nadawał się do codziennego stosowania. Niestety minusem jest dość wysoka cena (około 12zł za opakowanie 200ml)



BingoSpa, Maska błotna do twarzy z kolagenem
O tej maseczce miałam okazję pisać już recenzję . Ta była zamknięta w innej wersji opakowania i niestety była już zbyt długo otwarta, żeby mogła być nadal używana. 

Avon, Planet Spa, Revitalising Retreat, rewitalizująca maseczka do twarzy peel off
Kiedyś byłam wielką fanką masek z Avonu. Zawsze ich plusem było opakowanie i pojemność (nie lubię tych jednorazowych masek w saszetkach). Ta nie do końca się u mnie sprawdziła. Nie przepadam za maskami typu peel off. Samo działanie maseczki było w porządku. Cera była rozświetlona i delikatnie napięta. Raczej nie kupię jej ponownie. 

Bania Agafi, liftingująco-tonizująca maseczka do twarzy
Mam mieszane uczucia dotyczące tej maseczki. Po jej zastosowaniu na mojej skórze nie zauważyłam żadnych zmian. Konsystencja jest lekka, nie ma problemu z jej zmyciem. Jej plusem jest opakowanie, które jest poręczne i praktyczne. 



Syoss, lakier do włosów Fiber Flex
Ten lakier pojawia się już w każdym denku. Najlepsze, niezależnie od rodzaju. Chociaż Fiber Flex to jeden z moich ulubionych ;)

Batiste, suchy szampon, tropical 
Kolejna wersja zapachowa kultowego szamponu Batiste. Przydaje się pod ręką niezależnie od tego, czy to lato czy to zima.


A jak minął Wasz początek roku i denkowanie produktów? Może macie noworoczne postanowienie z tym związane? 




Udostępnij:

niedziela, 7 stycznia 2018

Projekt denko #15 grudzień

Witajcie!
W minionych miesiącach zapadłam w sen zimowy na blogu.. Denko nieco się opóźniło, choć było przygotowane już od jakiegoś czasu. W tym czasie zdążyłam zużyć kolejne produkty, które z pewnością opiszę szybciej niż te ;)



szampon do włosów nawilżający drogeryjny szampon

Pantene Pro V, Szampon do włosów nawilżający
Bardzo długo nie używałam szamponów tej marki. Po przyzwyczajeniu do Garnier Fructis postanowiłam zmienić szampon. Pantene sprawdza się bardzo dobrze, nie mogę narzekać na jego działanie. Cena (w promocji) przystępna i porównywalna do cen szamponów drogeryjnych o takiej pojemności.

L'biotica, Silk&Shine, szampon do włosów
Ten szampon to nic specjalnego. Myje, nie obciąża włosów, ale pozostawia je bez żadnego efektu wow na włosach. Przeciętny produkt, za dość wygórowaną cenę jak na produkt drogeryjny. 
najlepszy lakier do włosów

Syoss, lakier do włosów
To najlepszy lakier do włosów i mój ulubieniec. Pojawia się niemal w każdym denku ;)

Wella, Wellaflex Shiny Hold lakier do włosów maksymalnie utrwalający
Lakier niestety nie sprawdził się u mnie tak jak tego oczekiwałam. Utrzymuje trwałość fryzury na przeciętnym poziomie. Włosy nie były elastycznie, a posklejane. Trwałość lakieru jest raczej na średnim poziomie, przy wietrze i deszczu raczej się nie sprawdzi.

nawilżający żel pod prysznic mango malina

Cien, Nawilżający żel pod prysznic
Od żelu pod prysznic nie oczekuje wiele. Ma ładnie pachnieć i nie przesusza skory. Żel marki własnej lidla spełnia oba te zadania. Przepięknie pachnie i dobrze oczyszcza skore. Dodatkowojeho cena jest atrakcyjna. Podczas promocji potrafi kosztować 2/2,50 za 400ml. Żal nie spróbować i przekonać się na własnej skórze.

Płyn do kąpieli
Przede wszystkim piękne opakowanie! Płyn dobrze się pienił i umilił kilka kąpieli.

AA, Hydro Essence Zmysłowa Malina, Żel peelingujący pod prysznic
Delikatny żel z drobinkami, które złuszczają naskórek. Jego działanie nie jest inwazyjne i nadaje się do używania na co dzień. 

krem nawilżający krem do cery suchej i normalnej

Dermedic, Hydrain2, krem nawilżający o przedłużonym działaniu
Niestety ten krem nie spełnił moich oczekiwań. Użyłam go dosłownie kilka razy. Nie zdążyłam zauważyć działania nawilżającego ze względu na przerwanie jego stosowania. Zamiast ukojenia i nawilżenia dla mojej skóry przyniósł mi problemy. Jego formuła okazała się zbyt ciężka przez co okolice nosa, czoła i brody zostały zapchane. 

Ziaja, Masło kakaowe, krem do cery normalnej i suchej
Z tym kremem jest podobnie. Pięknie pachnie, lecz nie przyniósł ukojenia dla mojej cery. Krem jest zbyt ciężki i moja skóra go nie tolerowała. 

peeling enzymatyczny do cery suchej i normalnej kompres do ust nawilżający

Dermika, Łagodny peeling enzymatyczny z keratoliną i białą ginką do cery suchej i normalnej
Delikatny peeling enzymatyczny doskonale sprawdzał się w momentach kiedy twarz potrzebowała oczyszczenia. Przyjemna i skuteczna odmiana od peelingów mechanicznych. 

Bielenda, Sos Lip Expert, Kompres do ust nawilżający
Przeciętniak. Na rynku jest wiele pomadek, które sprawdzą się lepiej niż ona.



A jak idzie Wasze denkowanie produktów? Miałyście okazję używać któryś z tych produktów?

Udostępnij:

niedziela, 5 listopada 2017

Projekt denko #14 październik

Witajcie! 
Za nami kolejny miesiąc, a z nim zużycia produktów w większości przeze mnie już sprawdzonych i często powtarzających się w moich denkach. 

płyn micelarny ziaja cien palmolive żel pod prysznic syoss lakier do włosów timotei batiste suchy szampon

Łagodzący płyn micelarny do demakijażu cien ziaja jagody acai żel micelarny z peelingiem
Cien, Łagodący płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu
Ten płyn okrzyknęłam już kiedyś odkryciem i zaskoczeniem tego roku. Za niską cenę (około 3zł) otrzymujemy produkt wysokiej jakości, który bez problemu zmywa makijaż i nie podrażnia oczu. Obecnie próbuję drugą wersję tego płynu - nawilżającą. 
Ziaja, Jagody Acai Oczyszczający żel micelarny z peelingiem do twarzy
Nie wyobrażam sobie pielęgnacji mojej cery bez żelu z peelingiem. Nie jest tak silny jak peeling, a jednak delikatnie oczyszcza skórę z zanieczyszczeń. Używam podczas wieczornej pielęgnacji i bardzo dobrze sprawdza się w tej roli. Kiedyś używałam podobnego żelu z mikro drobinkami z serii Manuka. Obydwa polecam. 
Palmolive naturals żel pod prysznic czarna orchidea rexona invisible antypespirant w sprayu
Palmolive Naturals, Żel pod prysznic czarna orchidea 
Baardzo duży (750ml) i wydajny żel pod prysznic! Przyjemnie pachniał i ładnie się pienił oraz nie wysuszał skóry. Ogromny plus za pompkę. Jednak takie opakowanie jest zdecydowanie za duże. Używałam go na zmianę z innymi żelami, ale i tak pod koniec opakowania jego zapach zwyczajnie mi się znudził. Być może jeszcze do niego wrócę. 
Rexona, Invisible antypespirant w sprayu
Lubię antypespiranty Rexona i dość często do nich wracam. Skutecznie chroni, nie pozostawia białych śladów na ubraniach. Jeszcze go tu zobaczycie. 

Timotei Precious Oil odżywka do włosów Batiste suchy szampon do włosów floral syoss ceramide wzmacniający lakier do włosów
Timotei, Precious Oil
Na temat tej odżywki napisałam już recenzję. A krótko.. zdecydowanie polecam.
Batiste, Suchy szampon do włosów Floral
To kosmetyk, który pojawia się u mnie w niemal każdym denku. Świadczy to tylko o tym, że jest niezastąpiony w sytuacjach kryzysowych lub kiedy mamy bad hair day.
Syoss, Ceramide Wzmacniający lakier do włosów 
Z lakierami do włosów Syoss  jest podobnie jak z Batiste. 


A jak minął Wasz październik pod względem denka? Używałyście któregoś z tych produktów? 




Udostępnij:

środa, 11 października 2017

Projekt denko #13 wrzesień

Witajcie!
Za nami już prawie połowa miesiąca, jednak na projekt denko nigdy nie jest za późno. Jesteście ciekawe jak prezentują się zużycia września i co mi się sprawdziło? 
Sporo z tych kosmetyków używałam i denkowałam już wcześniej dlatego odsyłam do poprzednich denek, w których produkty są opisane nieco szerzej. 
Zapraszam również na instagram oraz profil na facebooku :) 




Denko Garnier Mineral
Garnier Mineral, Invisible 
Jak wspominałam kilka razy, tak zrobiłam i do tego antypespirantu wróciłam. Nie pierwszy i nie ostatni raz. Sprawdza się w każdych warunkach! 


Denko Garier Fructis
Garnier Fructis, Grow Strong
Szampony z Garniera bardzo lubię i wspominałam to już kilkukrotnie. Tym razem wersja do włosów osłabionych, której już wcześniej używałam. Włosy są po nim przyjemne i wygładzone, lecz nie zauważyłam spektakularnego odżywienia. Zdecydowanie to mój ulubiony wariant zapachowy.

Denko Batiste Dry Shampoo Suchy szampon Fresh
Batiste, Dry Shampoo, Suchy szampon Fresh
To przyjaciel w awaryjnych sytuacjach. Używam ich już jakiś czas i cały czas próbuję nowe wersje zapachowe ;)

Kolorowe Włosy Lawendowe Włosy Krem koloryzujący
Venita, Trendy Cream Pastel
Kremy koloryzujące Venita to moi faworyci do koloryzacji włosów. Seria pastelowa jest dla mnie zbyt delikatna, lecz kremy Intense - są idealne. Cudowne, odważne kolory. 

Denko Bielenda Pomarańczowa skórka bioaktywny koncentrat antycelulitowy
Bielenda, Pomarańczowa Skórka, bioaktywny koncentrat antycelulit
Nie zauważyłam żadnej poprawy w elastyczności skóry. Nie ma się co oszukiwać, cud-wyszczuplenia się nie spodziewałam. Bez rewelacji, nie wrócę do tego produktu.

Denko Johnon's Body Care , Krem do rąk 24-godzinne nawilżenie
Johnon's Body Care , Krem do rąk 24-godzinne nawilżenie
Dobry krem do codziennej pielęgnacji dłoni. Pozwala na utrzymanie odpowiedniego nawilżenia i ochronę skóry. Na pewno do niego wrócę.

Denko Bielenda delikatna kremowa emulsja do mycia twarzy
Bielenda, Delikatna kremowa emulsja do mycia twarzy
Przyjemna i delikatna dla skóry. Nie podrażniała. Emulsja delikatnie oczyszczała twarz. Wolałam używać jej rano. Zdecydowanie wolę formy żelu, ale nie było źle. 

Denko Yves Rocher Hydra Vegetal Maseczka do twarzy
Yves Rocher, Hydra Vegetal, Maseczka do twarzy
Przyjemnie nawilżająca maska. Skóra po niej jest odświeżona i dobrze nawilżona. Dodatkowy plus za duże i wygodne opakowanie. Na pewno do niej wrócę.


Denko L'Oreal Ideal Soft Oczyszczający płyn micelarny
L'Oreal, Ideal Soft, Oczyszczający płyn micelarny
To kolejne opakowanie, które zużyłam. Ten płyn zmywa makijaż bez zawahania, nie podrażnia skóry. Jest w moim top3 płynów micelarnych. Niestety jego minusem jest cena.


Denko Ziaja Liście Manuka Pasta Oczyszczająca
Ziaja, Liście manuka, pasta do głębokiego oczyszczania twarzy przeciw zaskórnikom
Klasyk! Nie pamiętam które to już zużyte opakowanie. To kosmetyk, do którego zawsze będę wracać. Oczyszcza, odświeża, matuje. Jeden z moich ulubieńców. 


Denko Adidas Fun Sensation
Adidas, Fun Sensation
Nic specjalnego. Świeży, letni zapach, ale nie utrzymuje się zbyt długo. 

Denko Wibo Extreme Lashes Volume Mascara
Wibo, Extreme Lashes Volume Mascara
Nic specjalnego. Kupiłam raz na próbę skuszona niską ceną na promocji -49% w Rossmannie. Szybko wyschła, była bardzo gęsta. Szczoteczka tradycyjna, ale jakoś niefortunnie 'zbita' przez co rzęsy były posklejane. Nie polecam. 


                                      
Ziaja, Cupuacu Balsam pod prysznic - twarz, ciało, włosy
Próbki otrzymane przy jakiś zakupach w sklepie Ziaja. Balsam bardzo ładnie pachnie, z pewnością genialnie sprawdzi się podczas jesieni i zimy. Używałam jako balsam do ciała i był w porządku. Kiedyś kupię pełnowymiarowy produkt. 


A jak wygląda Wasze denko z ostatniego miesiąca? Poznajecie kosmetyki, których używałyście? Macie wśród nich swoich ulubieńców? Napisz koniecznie co sądzisz o tych kosmetykach! 


Udostępnij:

sobota, 9 września 2017

Projekt denko #12 sierpień

I kolejny miesiąc za nami. Dla mnie sierpień był czasem na regenerację. Udało się wyjechać na wyczekiwane wakacje. Chociaż krótkie, to i tak pozwoliły na zebranie nowej energii. Sierpień był (kolejnym) miesiącem konsekwentnego zużywania kosmetyków. I kupowania nowych :D



Yves Rocher, Brillance Shine, Szampon do włosów przywracający blask
Spełnia zadanie szamponu - oczyszcza włosy i skórę głowy. Nie zauważyłam, aby moje włosy były bardziej lśniące, kiedy go używałam. Zdecydowanie bardziej lubię odżywkę z tej serii. 


Syoss, Lakier do włosów Strong Hold
Na temat tego lakieru chyba nie muszę się wypowiadać. Lepszego jeszcze nie spotkałam. Jeżeli używacie lakieru do włosów - warto spróbować! O innych wariantach wspominałam już kilka razy.


Syoss, Pianka do włosów Glossing Hold
Pianki do włosów używam sporadycznie, ale jeżeli już to właśnie tej. Nie skleja włosów ani ich nie obciąża. 

Nivea, Dezodorant Natural Fresh
Przyjemny w użyciu dezodorant od Nivea. Dobrze chroni, nie pozostawia białych plam. Ma delikatny, niedrażniący zapach. Z pewnością jeszcze kiedyś do niego wrócę.


Isana, Zmywacz do paznokci
To już jest klasyk mojego denka. Zmywa zwykły lakier, jak i dobrze odmacza lakiery hybrydowe. Mój ulubieniec! 


 Evian, Woda termalna
To moje drugie opakowanie tej wody. Pisałam o niej już tutaj. Od tamtego czasu nic się nie zmieniło. Wody termalnej używam, aby spryskać gąbkę, zanim założę podkład (tak,tak to się nazywa lenistwo :D). I do tego celu sprawdza się bardzo dobrze. Od czasu do czasu spryskiwałam nią twarz, ale nie tak często, aby zauważyć efekty jej działania.



 Bielenda, Expert Czystej Skóry, Kojący płyn micelarny
Ten płyn jest naj le pszy! Radzi sobie doskonale z każdym makijażem, nawet wodoodpornym. Nie podrażnia.. Na jego temat nie będę się już więcej wypowiadać, ponieważ szykuję dłuższy wpis o nim :) Polecam!

Pilaten, Black Mask
Wypowiedziałam się już na jej temat tutaj. 


Ziaja,  Intima kremowy płyn do higieny intymnej
Jeden z ulubionych żeli. Bardzo często wybieram płyny z Ziaji i towarzyszą mi one od lat. Nigdy nie miałam problemów ani podrażnień po ich użyciu. Polecam.



Luksja, Care Pro Nourish Mleczko pod prysznic
To jeden z moich ulubionych kosmetyków pod prysznic. Bardzo delikatna formuła mleczka myje i oczyszcza skórę. Dodatkowo zawarte w nim olejki nawilżają naszą skórę. Dla leniucha, jak ja który wciąż zapomina o nakładaniu balsamu, to bardzo dobre rozwiązanie. Zdecydowanie polecam.


Denko goni denko. A wam udaje się skrupulatnie zużywać wszystkie kosmetyki? 



Udostępnij: